środa, 17 września 2014

Stay focused.




Źródło: Google grafika

Mam takie marzenie, że chciałabym żyć z pisania. I myślę, że to całkiem szczytny cel, nie tak oklepany, jak ważenie 15kg mniej (co, przyznam się szczerze też po cichu mi się marzy), no i prestiż zdecydowanie wzrasta, gdy mówisz innym, czym się zajmujesz. Nie zastanawiasz się już, jak tu uniknąć odpowiedzi na to, jakże krępujące pytanie, nie wybąkujesz pod nosem „wiesz, w sumie to nic ciekawego, taka tam nudna praca biurowa/na produkcji/ w sklepie mięsnym (nie mając oczywiście nic o osób pracujący w sklepie mięsnym)”, po czym pośpiesznie dodajesz „ale to tylko tymczasowo, wiesz jak teraz ciężko z pracą, a żyć z czegoś trzeba”. No niby trzeba, ale czy samymi pieniędzmi żyje człowiek? Prawda jest taka, że każdy z nas, jak żyw, chciałby robić w życiu to, co lubi i nie musieć codziennie powtarzać sobie – jak się nie ma co się lubi, to się lubi, co się ma. Tak… no jakoś ten dysonans poznawczy trzeba zwalczyć.

Myślę, że połową sukcesu jest wiedzieć, co by się chciało robić, bo ja na przykład do niedawna jeszcze tego nie wiedziałam, a mam już 26 lat i kończę drugie studia, które najprawdopodobniej do niczego mi się nie przydadzą. Więc z pewnością wiedza o tym CO, zdecydowanie wszystko upraszcza i rozjaśnia, czujesz się tak, jakby nad twoją głową pojawiła się tęcza i łuna światła z nieba oświetlająca tylko Ciebie. Ale gdy zachwyt nad tą odkrytą, tajemną wiedzą minie, pojawia się z zakamarków umysłu niebezpiecznie brzmiące pytanie JAK? I w tym momencie, publiczność wstrzymuje oddech, niebo przeszywa złowroga błyskawica, a w tle słychać gniewne brzmienie fortepianu. 

Niestety, ale tak w życiu bywa, że te promyczki nadziei i poczucia, że wszystko jest na dobrej drodze, szybko przyćmiewane są przez szarość rzeczywistości. Jednak pytanie JAK? musi paść na drodze do każdego celu, bo bez niego ani rusz. W moim przypadku było dość ciężko, bo jak tu nagle przyznać, że po ciężkich, zdecydowanie za długich latach nauki, tak naprawdę chcę zacząć zmierzać w zupełnie innym kierunku. A co gorsza nie mam w tym żadnego doświadczenia. 

Uderzę teraz z grubej rury. Paulo Coelho, tak dokładnie ten sam, z którego wszyscy szydzą ostatnimi czasy, napisał kiedyś w swojej książce, że jeśli się czegoś bardzo pragnie, to cały wszechświat zaczyna potajemnie wspierać nasze marzenie. I powiem wam, że obojętnie, jaki macie stosunek do autora, to jest to myśl w 100% prawdziwa. Wiem, bo sprawdziłam na sobie. Zadałam sobie pytanie JAK?, i nagle zaczęły pojawiać się pomysły i możliwości, które umożliwiłyby mi realizację celu. Nie jest tak oczywiście, że wszystko spadło mi jak manna z nieba, ale mój umysł zaczął szukać sposobów, rozwiązań i możliwości. Stał się niczym Pomysłowy Dobromir z wciąż zapalającą się żaróweczką nad głową.

Nie bójcie się więc pytania JAK?, bo ono jest potrzebne. Niech nie przeraża was praca, którą musicie wykonać na drodze do celu, bo jej nie unikniecie. Pomyślcie, że wszystko jest możliwe, o ile wystarczająco skupicie się na swoim dążeniu. Wasz umysł pomoże wam wtedy znaleźć rozwiązania. Nagle przypomnicie sobie ogłoszenie o pracę, która mogłaby być tą wymarzoną, przypomnicie sobie, że jeden z waszych znajomych zajmuje się właściwie czymś, czym wy też chcielibyście i pewnie mógłby wam udzielić paru rad, albo nagle odkryjecie, że w interesującej wasz branży jest masa kursów i, o dziwo, część z nich jest bezpłatna. To nie jest tak, że nie ma możliwości, a szara rzeczywistość naszego kraju tylko nas ogranicza. Jeśli będziecie chcieli tak myśleć, to na pewno tak się stanie, ale jeśli skupicie się na pozytywach, to nie będziecie mogli oderwać o nich uwagi. 

So, keep calm and stay focused.

3 komentarze:

  1. Mnie moja praca przeraża codziennie, ale zawsze daję radę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obserwuję jestem zaskoczona że wcześniej u ciebie nie byłam..

      Usuń
  2. Doskonale Cię rozumiem, ja też bym zmieniła moją pracę na coś co kocham robić, i powolutku małymi kroczkami zmierzam do tego ;)

    Ps. Nominowałam Cię do: "7 faktów o mnie" czyli Versatile Blogger Award, mam nadzieję, ze weźmiesz udział :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń